Patrz? na zdj?cie Azjatki. Jest pi?kna i u?miechni?ta. Patrz? i nie jestem w stanie okre?li? jej wieku. Mo?e mie? osiemna?cie lat, cho? równie dobrze mo?e by? ko?o trzydziestki. Ma?o tego. Ka?da Azjatka tak wygl?da- to znaczy tak, jakby nie mia?a wieku. Wiele kobiet pewnie zastanawia?o si? tak jak ja, jak to mo?liwe i przypisywa?o zas?ug? pi?knego wygl?du genom. Okazuje si?, ?e to raczej kwestia drugorz?dna. Sekret bowiem tkwi w odpowiedniej piel?gnacji i systematyczno?ci.

Azjatki w przeciwie?stwie do Europejek doskonale z znaj? zasad?, ?e lepiej zapobiega?, ni? leczy?, zatem zamiast zakrywa? twarz ci??kimi, mocno krytymi podk?adami skupiaj? si? na dog??bnej, wieloetapowej piel?gnacji twarzy, która jest w zasadzie swoistym rytua?em. W du?y uproszczeniu mo?na go zaw?zi? do pi?ciu etapów: oczyszczania, z?uszczania, tonizowania, nawil?ania oraz regeneracji.

Absolutn? podstaw? jest oczyszczanie, które to uwaga, sk?ada si? z dwóch kroków. Oczyszczanie rozpoczynamy od umycia twarzy olejkiem, specjalnie do tego przeznaczonym. Nak?ada si? go na prawd? niewielk? ilo?? na such? twarz, poniewa? s? one bardzo wydajne(du?y plus) i masuje, w celu usuni?cia makija?u i sebum. Olejek pi?knie rozpu?ci i usunie nawet wodoodporny makija?, bez konieczno?ci pocierania. Dzi?ki temu nie podra?niamy naszej twarzy, zw?aszcza delikatnej skóry wokó? oczu(tak, tak kolejny plus). Olejek zmywamy ciep?? wod?, a nast?pnie myjemy (tak, znowu) kosmetykiem na bazie wody. Najpopularniejsze s? tu delikatne pianki.

Nast?pny krok, to oczyszczanie, przy czym nie trzeba go wykonywa? codziennie. Optymalnie stosowanie peelingu mechanicznego b?d? enzymatycznego powinno si? odbywa? co dwa-trzy dni.

Tonizowanie skóry to kolejny, bardzo wa?ny etap w piel?gnacji cery, pozwala on bowiem, usun?? resztki zanieczyszcze? z twarzy, koi, przywraca skórze odpowiednie ph równocze?nie przygotowuje skór? do jak najlepszego wch?oni?cia kosmetyków nawil?aj?cych. Warto zwróci? uwag?, aby kosmetyk tonizuj?cy nie by? na bazie alkoholu, który wysusza skór? i powoduje uczucie napi?cia.

Ostatnim i równie wa?nym krokiem co oczyszczanie, jest nawil?anie skóry. Kosmetyki nawil?aj?ce s? z zasady najci??sze z ca?ego rytua?u i dlatego stosuje si? je na ko?cu. Opcjonalnie mo?na raz w tygodniu zast?pi? je mask? przeznaczon? do nak?adania na noc.

Dla Azjatek to jest absolutne minimum. Ich piel?gnacja jest uzupe?niana tak?e o tak zwane emulsje i ampu?ki-odpowiedniki europejskich serum, a tak?e maski w p?achcie i kremy pod oczy. Nigdy nie zapominaj? tak?e o filtrze przeciws?onecznym. nawet, gdy wk?adaj? kapelusz i  wychodz? z domu tylko na chwil?. Zatem to, co dla Azjatek jest po prostu podstaw?, dla wielu przeci?tnych Europejek mo?e wydawa? si? przesad? i marnowaniem czasu. Warto by? mo?e, pochyli? si? troch? nad tym dalekowschodnim rytua?em, po?wi?ci? sobie chwil? i sprawi? by sta? on si? naszym rytua?em, nasza rutyn?, a nasza promienna i ?wie?a cera sta?a si? t? „bez wieku”. nike air max